Aktualności

  • G4 i SP10 z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Karola Miarki

Piątoklasiści na rajdowym szlaku

Date: Październik 31, 2018 Author: admin Categories: Aktualności

„Pogoda późnej już jesieni
Słoneczny miód na ziemię zlewa.
Liście się złocą w sto odcieni.
Powiewa wiatr i szumią drzewa.”
(L. Staff)

Piątoklasiści na rajdowym szlaku
W piękny październikowy piątek 2018 roku uczniowie klas piątych Szkoły Podstawowej nr 10 z oddziałami Dwujęzycznymi im. Karola Miarki wyruszyli na wycieczkę – Rajd Integracyjny. Wraz ze swoimi wychowawcami (panie: Borek-Witkowska, Koźlik, Siupka) i przewodnikiem (pan Orłowski) wędrowali szlakami Jury Krakowsko – Częstochowskiej.
Przepiękna pogoda, wręcz babie lato, sprzyjało wyżynnym wędrówkom. Toteż uczniowie szybko pokonywali łatwe szlaki Jury Krakowsko – Częstochowskiej. Podziwiali fragment szlaku Orlich Gniazd, zapoznawali się z bogatą historią tego terenu, słuchali legend związanych z zamkiem Ostrężnik (XIV wiek). Wędrując, obserwowali geograficzne
i przyrodnicze ciekawostki Jury. Zdobyli Bramę Twardowskiego – jedną z najciekawszych form skalnych Jury. Stąd przeszli pieszo do źródeł rzeki Wiercicy, skąd udali się
do romantycznych źródeł Zygmunta i Elżbiety. Podziwiali pomniki przyrody, oglądali najstarszą pstrągarnię na kontynencie europejskim, a następnie ostaniec Zbójnickie Skały
i zabytkowy drewniany młyn Kołaczew z XIX w. Wszyscy wykonali zadanie przy kolejnym romantycznym źródle o nazwie ,,Źródło Spełnionych Marzeń”, wierząc, że marzenia się spełnią. Wędrowcy zachwycili się stawem ,,Sen Nocy Letniej”, a potem szukali niedźwiedzia we wnęce skalnej zwanej Grotą Niedźwiedzią – niestety misia nie było.
Zwiedzając przepiękne polskie tereny, uczniowie nie mogli zapomnieć, że kiedyś nasi przodkowie przelewali za nie krew. Podziwiając zatem przyrodę, ale i dorobek materialny naszych przodków i ich patriotyzm, zwłaszcza w roku obchodów 100-lecia Niepodległości Polski, piątoklasiści wraz z przewodnikiem i panią Witkowską wspięli się na górę, gdzie znajduje się symboliczna mogiła majora Wrzoska – bohatera walk z września 1939 r. Tam odpowiednim zachowaniem i apelem uczcili bohatera walk w obronie ojczyzny.
Oczywiście nie zabrakło zdjęć w malowniczym terenie, zwłaszcza drzew, w związku
z konkursem organizowanym w szkole.
11- latkowie to małe wulkany energii, nie mogło więc zabraknąć zajęć w terenie, które dałyby ujście ich nieogarnionej ruchliwości. Służyły temu konkurencje sportowe, a właściwie survivalowe dla miłośników aktywnego wypoczynku. Na Pustyni Siedleckiej wspinali się
na górę piaskową, a następnie się z niej – ku olbrzymiej uciesze – turlali. Potem zmagali się
z kładką nad strumieniem, wspinaczką na skałki i marszem w stylu żołnierskim. Co wrażliwsi artystycznie zachwycali się pięknem krajobrazów, kolorami jesieni i chętnie wędrowali
w górę, by troszkę ponarzekać i pośmiać się przy stromym zejściu. Wszyscy jednak szczęśliwi i zadowoleni dotarli do celu czyli nagród i grilla.
Nikt nie narzekał, uczniowie wszystkich klas zgodnie mówili, że rajd „był bardzo fajny”. Dzieci mogły odpoczywać, integrować się i przy okazji uczyć w terenie. I chociaż część uczniów niechętnie podejmuje wysiłek wędrówki, to piękna pogoda i różne atrakcje sprawiły, że tym razem wszyscy uczestnicy wycieczki byli zachwyceni. Ich wysiłek został wynagrodzony urzekającymi widokami Jury Krakowsko-Częstochowskiej w jesiennej, złotej szacie.
Dla piątoklasistów taki rajd-wycieczka jest wspaniałą lekcją w terenie, a takie pamięta się najlepiej. Uczniowie już pytają, kiedy i dokąd pojedziemy na następny rajd z atrakcjami. Wyjazdy zachęcają do aktywnego wypoczynku, pokazują, że czas wolny można spędzać ciekawie i niedrogo, wszak te piękne miejsca oddalone są od Mysłowic zaledwie o 70 kilometrów.

BBW